Ataki na wyborcze banery

Facebook
Twitter
WhatsApp
Wyślij
Drukuj

Ostatnie dni przed samorządową elekcją, to przede wszystkim zauważalne ataki na materiały wyborcze poszczególnych komitetów. Co ciekawe ataki mają miejsce z reguły ze strony tych, którzy nazywają siebie tolerancyjnymi i wolnościowymi postaciami naszego życia społecznego.

Wydaje im się, że są bez twarzy, bez danych osobowych i nikt ich nie rozpozna. Ludzie, którzy dopuszczają się dewastacji materiałów wyborczych popełniają wykroczenie. Niestety, prawo raczej nie ściga ich bezwzględnie. Są co prawda przepisy to umożliwiające, ale z reguły są one martwe.

Zgodnie z obowiązującym prawem w czasie trwania kampanii materiały wyborcze podlegają ochronie prawnej. Oznacza to między innymi zakaz ich niszczenia, usuwania, zamalowywania pod groźbą kary aresztu albo grzywny w wysokości do 5 tys. złotych. Przepisy te reguluje artykuł 67 Kodeksu Wykroczeń.

Największą szkodą dla osób, które zachowują się w sposób niegodny miana obywatela jest społeczny ostracyzm. Pokazanie ich twarzy i krytyka ze strony społecznej powinna zepchnąć te osoby na margines społeczny.

Oczywiście są osoby, które same starają się wymierzać sprawiedliwość wandalom za niszczenie ich mienia, ale nie polecamy nikomu tego typu działań.