Działający na facebooku profil „Jawneslubice.pl” opisał mechanizm drenowania pieniędzy z publicznych instytucji zarządzanych przez polityków Koalicji Obywatelskiej (wcześniej PO). Skala procederu przeraża, a sposób działania przypomina wprost mafijnę strukturę rodem z Włoch czy Japonii.
Jawneslubice.pl przyjrzał się Słubicom, gdzie władzę sprawuje burmistrz Marzena Słodownik. Okazało się, że w tym mieście mechanizm wyciągania publicznych pieniędzy na promocję, dbanie o wizerunek i prowadzenie Facebooka działa znakomicie!
Jak podkreślają jawneslubice.pl, miasto Słubice to strefa wpływów Marcina Jabłońskiego i przedstawiają polityczną mapę wpływów, zależności i mechanizmu przepływu gotówki.
Oto najbliższy współpracownik Jabłońskiego Daniel Szurka (radny miasta Słubice), kasuje niezłe pieniądze w szpitalu w Gorzowie. Oczywiście nie jest lekarzem, ani nie wykonuje żadnego z pokrewnych zawodów.
Ale jak podają jawneslubice.pl województwo i podległe mu placówki zdrowotne to tradycyjna strefa wpływów Marcina Jabłońskiego – kluczowego polityka Koalicji Obywatelskiej w regionie. To właśnie z tym zapleczem związany jest od wielu, wielu lat Daniel Szurka, który z płatnego promowania szpitali uczynił stałe i wyjątkowo dochodowe źródło dochodu. Oto dane:
– Szpital w Słubicach: Wynagrodzenie w latach 2021–2025 wyniosło 53 292,00 zł brutto.
– Wielospecjalistyczny Szpital w Gorzowie Wlkp. (podległy Urzędowi Marszałkowskiemu pod rządami KO) – w ciągu jednego roku trafiło do kieszeni Szurki kolejne 51 950,00 zł brutto.
Łącznie z dwóch szpitali radny uzyskał z publicznej kasy ponad 105 tysięcy złotych!
Na podwórku słubickim też się dzieje. Oto burmistrz Marzena Słodownik, której bezpośrednio podlega Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych (PUK Słubice) nie może podpisać żadnej umowy z radnym miejskim Szurką, więc podpisuje umowę na prowadzenie profilu facebook dla spółki PUK (w dniu 2 lutego 2026 r.), z Iwoną Kuśmierek (byłą partnerką Daniela Szurki). Kosztuje to samorząd 3 071,43 zł brutto (2 500 zł netto) miesięcznie. Za wszystko płaci Słodownik, czyli słubiczanie.
Wkrótce kolejne odcinki odsłaniające w jaki sposób politycy KO stworzyli w Lubuskiem prywatny folwark oparty na zależnościach i korzyściach finansowych.


















